Polska gospodarka - fakty - infrastruktura - górnictwo - hutnictwo - logistyka

O magazynie
artykul

Brak jakości oznacza straty

Rozmowa z Januszem B. Berdowskim, wykładowcą zagadnień Total Quality Management i kierownikiem Zakładu Zarządzania Jakością w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie oraz konsultantem Systemów Zarządzania Jakością i audytorem PCBC, DQS, EOQ

Jakie wymogi w zakresie zarządzania jakością i podnoszenia poziomu produkcji oraz usług narzuca polskiej gospodarce funkcjonowanie w ramach Unii Europejskiej i jak krajowe przedsiębiorstwa radzą sobie z dostosowaniem do międzynarodowych standardów?
- Uczestnictwo Polski w Unii Europejskiej obliguje do znajomości Rozporządzeń Parlamentu Europejskiego, które działają wprost w odniesieniu do podmiotów gospodarczych zlokalizowanych na terenie naszego kraju. Dyrektywy nowego podejścia wyznaczają cel, dając swobodę państwom członkowskim odnośnie sposobu ich włączenia do prawa krajowego. Nie obowiązują w sposób bezpośredni, co jednak nie oznacza, że wytyczne nie są realizowane, a wręcz odwrotnie - ich realizacja jest zagwarantowana przez prawo poszczególnych państw członkowskich. Traktat (WE) art.249 wprowadził od 1 maja 2004 roku Zasadę Nadrzędności - Pierwszeństwa Prawa Wspólnotowego w hierarchii aktów prawych. Przepis ten oznacza pierwszeństwo Rozporządzeń Parlamentu Europejskiego w Prawie Żywnościowym. Z tych względów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady stają się częścią Krajowego Systemu Prawnego, a więc obowiązują w całości i stosowane są we wszystkich państwach członkowskich.
Nie wszyscy dyrektorzy przedsiębiorstw zdają sobie sprawę z faktu, że muszą dostosować działalność swojej firmy i podległego personelu do prawa zawartego w rozporządzeniach Parlamentu Europejskiego. W celu lepszego zobrazowania zagadnienia podam przykład z Rozporządzenia (WE) nr 852/2004 art. 5 ust. 1, który stwierdza jednoznacznie: "Przedsiębiorstwa sektora spożywczego opracowują, wykonują i utrzymują stałą procedurę lub procedury na podstawie zasad HACCP. Jeżeli dokonuje się jakichkolwiek modyfikacji w produkcie, procesie lub działaniu, przedsiębiorstwa sektora spożywczego dokonują przeglądu procedury i wprowadzają niezbędne zmiany". Rozporządzenie nr 852 odnosi się do zasad HACCP w sposób bardzo ogólny, nie definiując ich, gdyż są one zawarte w wytycznych i wymaganiach poszczególnych standardów związanych z Zarządzaniem Jakością.
Przedsiębiorstwa, które legitymują się certyfikatem I.F.S - INTERNATIONAL FOOD STANDARD muszą spełnić wymagania 7 zasad HACCP. Klasycznym przykładem nadrzędności - Pierwszeństwa Prawa Wspólnotowego w Hierarchii Aktów Prawnych jest treść art. 100 ust. 8 z ustawy sejmowej o bezpieczeństwie żywności i żywienia z dn. 25.08.2006 roku, który został sprecyzowany w sposób następujący: "Kto nie wdraża w zakładzie produkcji lub obrotu żywnością zasad HACCP wbrew obowiązkowi określonemu w art. 5 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego 852/2004 podlega sankcjom karnym - karze grzywny". Stosowanie się do wytycznych zawartych w Rozporządzeniach Parlamentu Europejskiego i Rady oraz Krajowego Systemu Prawnego w zakresie jakości stanowi gwarancję konkurencyjności przedsiębiorstwa na wolnym rynku. Jak stwierdził Genichi Taguchi, jakość jest tym, czego brak oznacza straty dla wszystkich.

Jakie luki w dalszym ciągu musi wypełnić rodzima gospodarka, by być w pełni konkurencyjną na tle wysoko rozwiniętych praktyk zachodnich w zakresie wdrażania systemów jakości i rozwijania narzędzi doskonalenia oferty i organizacji pracy?
- W rodzimej gospodarce posiadamy bardzo dużo podmiotów polskich z udziałem 100 proc. kapitału własnego oraz szereg przedsiębiorstw z udziałem spółek zagranicznych o zróżnicowanym udziale procentowym kapitału przychodzącego z różnych państw świata. W gospodarce rynkowej są również zlokalizowane w Polsce przedsiębiorstwa zagraniczne, oparte wyłącznie na własnych funduszach dotyczących produkcji, rozwoju i inwestycji. Wszystkie przedsiębiorstwa, niezależnie od statusu własności, planują na obecnym etapie rozwoju określone nakłady na wdrażanie zintegrowanego systemu zarządzania jakością, gdyż zdają sobie sprawę z konieczności konkurencji na wolnym rynku nie tylko ceną, lecz także doskonałą jakością wyrobu.
Luka dotycząca wdrażania systemów zarządzania jakością odnosi się do okresu sprzed 1993 roku, gdyż wtedy nie było odpowiedniej instytucji zajmującej się tymi zagadnieniami w Polsce. 3 kwietnia 1993 roku Sejm Rzeczypospolitej zatwierdził ustawę o powołaniu Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji, określając jego zakres działania od 1 stycznia 1994 roku. PCBC zostało podporządkowane prezesowi Rady Ministrów, wchodząc w skład instytucji centralnych rządu. Na podstawie nominacji premiera zostałem powołany na pierwszego dyrektora Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji w randze podsekretarza stanu w celu zorganizowania tej instytucji z jednoczesnym zwróceniem uwagi na jej dynamiczny rozwój w aspekcie systemu akredytacji i certyfikacji, w celu dostosowania do prawa światowego i europejskiego w tym zakresie. Zgodnie z ustawą, została powołana Rada do spraw Badań i Certyfikacji, której zadaniem było zatwierdzenie wszystkich postanowień i uchwał dotyczących systemu akredytacji i certyfikacji, a więc tworzenie obowiązującego prawa w tym zakresie. Projekty postanowień i uchwały Rady były przedmiotem opracowywania przez specjalistów z zakresu akredytacji i certyfikacji, przy współpracy z biurem prawnym PCBC oraz Kierownictwem Departamentu Prawnego Urzędu Rady Ministrów. Rada składała się między innymi z przedstawicieli wszystkich ministerstw i centralnych urzędów w Polsce, co przyczyniło się do szybkiej transmisji prawa dotyczącego akredytacji i certyfikacji do podmiotów gospodarczych współpracujących z resortami oraz do podmiotów, dla których minister był organem założycielskim. Wszystkie ministerstwa i urzędy centralne włączyły się bardzo aktywnie w nadzór i koordynację zagadnień związanych z akredytacją jednostek szkoleniowych, akredytacją jednostek certyfikujących wyroby, akredytacją jednostek certyfikujących systemy zarządzania jakością, akredytacją laborantów badawczych i wzorujących oraz akredytacją jednostek inspekcyjnych. Na początku 1994 roku większość prezesów i dyrektorów firm w Polsce nie była zorientowana w działalności Biura Akredytacji, wchodzącego w skład Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji, a więc nie starała się i nie spełniała określonych wymagań niezbędnych do uzyskania certyfikatu akredytacji. Bardzo ważne instytucje podległe pod ministra zdrowia wydawały różnego rodzaju atesty i zaświadczenia dotyczące wyników przeprowadzonych badań, które nie posiadały międzynarodowego uznania.
Najlepszym dowodem zniwelowania luki, jaka istniała we wdrażaniu systemów zarządzania jakością w podmiotach gospodarczych zlokalizowanych na terenie Polski, są statystyki. W 1993 roku były certyfikowane tylko 3 systemy, natomiast od 1 stycznia 1994, to jest od powołania do istnienia PCBC, do końca września 2011 roku jest wydanych 5500 certyfikatów. Dynamika certyfikowanych systemów jest ciągle widoczna, o czym świadczą wyniki wydanych certyfikatów - 523 tylko w 2010 roku. W 2010 było certyfikowanych 748 systemów. Mniejsza liczba certyfikatów jest wynikiem przyznania jednego certyfikatu na Zintegrowany System Zarządzania Jakością. Od 1 stycznia do końca września2011 roku wydano 314 na 403 certyfikatów na systemy. Liczba wydanych certyfikatów odnosi się do akredytowanej jednostki certyfikującej działającej w ramach PCBC. Jak wiemy, na polskim rynku działa szereg zagranicznych jednostek certyfikujących, które również przyznają certyfikaty polskim i zagranicznym podmiotom gospodarczym, a więc możemy śmiało stwierdzić, że Polska dogoniła pozostałe kraje europejskie, które były dla nas wzorem przed 1993 rokiem.
W ramach Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji bardzo aktywnie działa Ośrodek Doskonalenia Kompetencji Personelu, który od początku stycznia 1994 roku do połowy września 2011 przeszkolił około 50 tys. osób w zakresie znajomości poszczególnych norm, dzięki czemu są one profesjonalnie przygotowane do prowadzenia audytów i opracowania dokumentacji. Podobnie wygląda sytuacja w obszarze akredytacji. Na dzień 15 września 2011 posiadamy: 1077 akredytowanych laboratoriów badawczych, 98 akredytowanych laboratoriów wzorujących, 75 akredytowanych jednostek certyfikujących wyroby, 32 akredytowane jednostki certyfikujące systemy zarządzania jakością, 12 akredytowanych jednostek certyfikujących personel, 15 akredytowanych jednostek inspekcyjnych, 11 akredytowanych jednostek weryfikatorów emisji gazów cieplarnianych, 9 akredytowanych weryfikatorów systemów Emas, 3 akredytowane laboratorium medyczne, 3 akredytowane jednostki organizatorów biegłości. Przytoczone liczby najlepiej świadczą o dokonanych pozytywnych zmianach na płaszczyźnie akredytacji i certyfikacji w Polsce. To wynik bardzo intensywnej pracy zespołów ludzkich zatrudnionych w Polskim Centrum Akredytacji i w Polskim Centrum Badań i Certyfikacji. Dla mnie osobiście i dla bardzo wielu osób zatrudnionych w sektorze gospodarki jest to powód do radości, że zaniedbania w tej sferze zostały zniwelowane, a w niektórych obszarach posiadamy większe osiągnięcia od innych państw europejskich. W tym momencie pragnę przytoczyć słowa Wilfreda Grenfella, który powiedział: "Prawdziwa radość bierze się nie z wygody, bogactwa czy uznania wśród ludzi, lecz ze zrobienia czegoś wartościowego". Niech mi wolno te słowa zadedykować również redaktorowi naczelnemu, sekretarzowi redakcji i redaktorom działowym magazynu "Fakty", którzy promują jakość przez wydawanie w każdym roku w miesiącu listopadzie numeru specjalnego poświęconego wdrażaniu systemów zarządzania jakością w organizacjach produkcyjnych i usługowych oraz w urzędach administracyjnych i państwowych. Ministerstwo Gospodarki jest w posiadaniu certyfikatu przyznanego przez PCBC.

W dziedzinie certyfikacji i działań projakościowych coraz częściej słyszy się o gospodarstwach i wyrobach ekologicznych. Czy słuszne jest kojarzenie tego trendu z przyszłością rolnictwa i ewolucją przemysłu rolno-spożywczego?
- Najbardziej dynamicznie jest wdrażana norma PN-EN ISO 9001:2009, związana z zarządzaniem jakością. Z pewnym opóźnieniem zaczęto wdrażać normę PN-EN ISO 14001:2004, związaną z zarządzaniem środowiskiem. W dziedzinie certyfikacji podmiotów gospodarczych w przemyśle spożywczym coraz częściej słyszymy o wdrażaniu zintegrowanego systemu zarządzania jakością w oparciu o wymagania norm ISO 9001, ISO 14001, PN-EN ISO 18001:200, która dotyczy bezpieczeństwa i higieny pracy. Znany autorytet w dziedzinie jakości Joseph Juran stwierdził, że w XXI wieku szansę przetrwania będą miały te przedsiębiorstwa, które będą miały wdrożony i prawidłowo funkcjonujący zintegrowany system zarządzania jakością, potwierdzony stosownym certyfikatem przez niezależną stronę trzecią, jaką jest akredytowana jednostka certyfikująca. Na tle tych rozwiązań na początku XXI wieku coraz częściej słyszymy o działaniach projakościowych w rolnictwie i w przetwórstwie rolno-spożywczym oraz wyrobach ekologicznych. Produkcja żywności ekologicznej obwarowana jest różnymi przepisami - dyrektywami i rozporządzeniami Parlamentu Europejskiego oraz przepisami krajowymi, które muszą być przestrzegane przez producentów ekologicznych wyrobów. Do najważniejszych należą Rozporządzenie Rady nr 967/2008 z 29 września 2008 roku w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych. Ustawa z 20 kwietnia 2004 roku o rolnictwie ekologicznym jest przedmiotem nowelizacji.
Trzeba wyraźnie stwierdzić, że przepisy prawne regulujące zakres produkcji ekologicznej są bardzo rygorystyczne i jednoznaczne, aby nie dopuścić do nadużywania sformułowania: "wyprodukowano metodami ekologicznymi", bez uzasadnienia merytorycznego i faktycznego wdrożenia metod ekologicznych do gospodarstwa wytwarzającego płody rolne. W trakcie przetwarzania produktów rolnictwa ekologicznego organizmy modyfikowane genetycznie i produkty z nich wytworzone nie są stosowane. Standard IFS, w oparciu o który jest przyznawany certyfikat, w paragrafie 4.17.3 podaje specjalne wymaganie: "Należy posiadać odpowiednie procedury zapewniające, że wytworzenie produktów z GMO i zawierających GMO nie grozi zanieczyszczeniem produktów niezawierających GMO. Należy posiadać odpowiednie środki zapobiegania zanieczyszczeniu krzyżowemu. Skuteczność tych działań należy monitorować, stosując wyrywkowe teksty. Jako audytor IFS pragnę zaznaczyć, że zgodnie z wymaganiami standardu muszę zwracać uwagę na realizację tego wymagania, aby konsument, który kupuje wyroby ekologiczne był pewny, że nie zawierają one śladów surowców genetycznie modyfikowanych na podstawie zanieczyszczenia krzyżowego. Nie będę wchodził w problematykę surowców i przetworów z surowców genetycznie modyfikowanych, gdyż jest to problem na oddzielny wywiad, ale mogę stwierdzić, że coraz więcej osób na ten temat się wypowiada bez posiadania odpowiedniej wiedzy i znajomości standardów, w oparciu o które są przyznawane certyfikaty.
Zgodnie z rozporządzeniem 834/2007 art. 6, "Żywność ekologiczna przetwarzana jest głównie przy zastosowaniu metod biologicznych, mechanicznych i fizycznych". Żywność zawierająca co najmniej 95 proc. certyfikowanych składników pochodzenia rolniczego określa się jako ekologiczną. W przypadku środka spożywczego zawierającego co najmniej 70-95 proc. ekologicznych składników pochodzenia rolniczego termin "ekologiczny" zamieszcza się w wykazie składników obok nazwy składników, które mają certyfikat zgodności. Ponadto produkt znakuje się informacją: "X proc. składników pochodzenia rolniczego zostało wyprodukowane zgodnie z zasadami produkcji ekologicznej". Poza wymienionymi informacjami oznakowanie produktów zawiera nazwę upoważnionej jednostki certyfikującej i jej numer identyfikacyjny, numer certyfikatu zgodności,zapis wskazujący na certyfikację w rolnictwie ekologicznym.
Reasumując, tylko dotknąłem tematu produkcji ekologicznej, zwracając uwagę na najważniejsze aspekty bez wchodzenia w szczegóły oznakowania. Nie poruszyłem również wykazu składników pochodzenia rolniczego nieprodukowanych metodami ekologicznymi dopuszczonych do stosowania w przetwórstwie żywności ekologicznej według załącznika IX rozporządzenia 889/2008 oraz wielu innych zagadnień, które wymagają odrębnego wyjaśnienia. Zainteresowanie produktami regionalnymi, tradycyjnymi i ekologicznymi ciągle rośnie, gdyż konsumenci szukają tego typu wyrobów, utwierdzając się w przekonaniu o ich walorach odżywczych, które wpływają korzystnie na stan zdrowia. Rada ds. rolnictwa ekologicznego przy ministrze rolnictwa i rozwoju wsi zwraca uwagę na trend rozwoju rolnictwa ekologicznego w Polsce w ścisłym powiązaniu z zakładami przetwórstwa rolno-spożywczego. Ostatnie spotkanie Organic Marketing Forum w Warszawie potwierdza, że firmy zainteresowane przetwórstwem organicznych surowców, działające w poszczególnych państwach europejskich, są zdecydowane na uruchomienie podobnej produkcji w Polsce.

Dla polskich menadżerów i producentów hasła: ISO, HACCP, TQM brzmią coraz mniej obco. Czy w ślad za coraz popularniejszymi systemami jakości i certyfikatami idzie faktyczna poprawa jakości funkcjonowania podmiotów oraz oferty i wizerunku polskiego rynku?
- Na obecnym etapie rozwoju gospodarki hasła: ISO, HACCP, TQM brzmią jednoznacznie wśród kadry kierowniczej przedsiębiorstw i oznaczają zakres wdrożenia określonego systemu do praktyki przemysłowej. Certyfikat przyznany w oparciu o wymagania normy PN-EN ISO 9001:2009 jest swoistego rodzaju paszportem dla wyrobów przeznaczonych na eksport. Są znane przypadki, że importerzy zagraniczni nie podejmują negocjacji z firmą, która nie posiada certyfikatu potwierdzającego wdrożenie systemu zarządzania jakością. Prezesi i właściciele różnego rodzaju ogniw dystrybucyjnych nie podpiszą umowy na dostawę wyrobów spożywczych z producentem, który nie wdrożył systemu 7 zasad HACCP oraz określonego standardu. W czasie prowadzenia audytu w jednej z firm niemieckich zajmujących się produkcją wyrobów wędliniarskich udostępniono mi pismo niemieckiej organizacji handlowej zajmującej się sprzedażą tych produktów o konieczności uzyskania certyfikatu IFS w ciągu 6 miesięcy, jako warunku podpisania dalszej umowy o współpracy. Francuskie, niemieckie i włoskie sieci handlowe wymagają od producentów żywności wdrożenia i certyfikowania standardu IFS, i to najlepiej w kategorii A, sieci angielskie, takie jak Tesco i inne, wymagają wdrożenia i certyfikowania standardu BRC - Global Food Standard według kategorii A. Warto zaznaczyć, że standardy te ciągle są doskonalone, a ich wymagania się zaostrzają, czego najlepszym dowodem jest fakt, że od 1 stycznia 2012 roku będzie obowiązywała VI wersja standardu BRC.
Teoretycznie wszystkie standardy są fakultatywne, ale w praktyce jest zupełnie inaczej, gdyż obowiązuje niepisane prawo, które polega na tym, że dostawcą wyrobów spożywczych do sieci mogą być firmy posiadające aktualny certyfikat. Standardy krajowe, takie jak duński standard DS-3027, zostały zastąpione normą międzynarodową ISO 22000:2005, dotyczącą jakości i bezpieczeństwa żywności. Certyfikat uzyskany na podstawie wdrożenia wymagań tej normy nie był uznawany przez niektóre sieci handlowe do czasu ukazania się bardzo szczegółowych wymagań zawartych w PAS-220. Połączenie wymagań zawartych w normie ISO 22000 z wymaganiami PAS 220 stanowi podstawę do uzyskania certyfikatu uznawanego przez Global Food Intiative oraz sieci handlowe.
Jak widać, w obszarze certyfikacji systemów związanych z jakością i bezpieczeństwem żywności istnieje bardzo wiele zagadnień spornych, wymagających wyjaśnienia w czasie audytu, związanego z integracją systemów. Jedną z firm przodujących w tym zakresie jest firma cukiernicza "Solidarność" z Lublina, która posiada certyfikat na zgodność z wymaganiami V wersji BRC, V wersji IFS, ISO 22000:2005 i ISO 9001:2008 oraz certyfikat I.Q.Net - międzynarodowej sieci jednostek certyfikujących, uznawany przez bardzo dużo państw świata. Firma "Solidarność" oprócz zaopatrzenia w wyroby cukiernicze rynku krajowego prowadzi eksport do 27 krajów, załączając certyfikat zintegrowanego systemu, będącego podstawą do zawarcia umowy bez wizytacji zakładu z ramienia odbiorcy. Certyfikat wydany na zintegrowany system przekonuje odbiorcę wyrobów cukierniczych o wdrożonych systemach, gwarantujących bardzo dobre jakościowo wyroby, które są zarazem bezpieczne dla zdrowia ludzkiego.
Ambitne firmy, do których należy między innymi "Solidarność", wdrażają Total Quality Management, czyli kompleksowe zarządzanie przez jakość. W ramach TQM istotne są trzy elementy. Pierwszy - zespoły - jest związany z podziałem pracowników określonej organizacji na grupy odpowiedzialne za kolejne etapy realizacji wyrobu i jakość produktu na każdym z etapów. W przedsiębiorstwie Lantmannen zostały powołane tego typu zespoły na wzór kół jakości w Japonii przy realizacji programu LEAD, a ich działalność przełożyła się na konkretne efekty ekonomiczne. Element drugi jest związany z wyznaczeniem segmentów odpowiedzialnych za strukturyzację w przedsiębiorstwie oraz schematem organizacyjnym na szczeblu centralnym i szczeblu wydziałowym. W tym elemencie trzeba zwrócić uwagę na sprecyzowanie bardzo dokładnych zakresów obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności za jakość nadzorowanego procesu i wyrobu. Warto podkreślić, że sam zakres obowiązków, bez sprecyzowania zakresu uprawnień i odpowiedzialności, nie spełnia określonych wymagań w tym zakresie. 3. element wiąże się ze sposobami usprawniania i doskonalenia oraz nadzorowania jakości na wszystkich etapach jej kształtowania w celu doprowadzenia wyrobu do zgodności z określonymi wymaganiami zawartymi w normie PN. Jest on zawsze związany z działaniami wspomagającymi pracowników na odcinku organizacyjnym, technicznym i technologicznym.
Kompleksowe zarządzanie przez jakość nabiera coraz większego znaczenia we wszystkich gałęziach gospodarki narodowej. Prekursorem systemów zarządzania jakością oraz TQM w Polsce był prof. Tadeusz Kotarbiński, który w Traktacie o Dobrej Robocie napisał: "Chodzi o to, aby człowiek robił chętnie to, co robić musi, by tego, co musi, nie robił dlatego, że musi, by w robieniu tego, co musi, znalazł upodobanie i dzięki temu pracę swą usprawnił wielokrotnie, okazując hojność w oddaniu się jej". Słowa te, jako pierwszy dyrektor Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji, dedykuję wszystkim osobom zajmującym się promocją jakości oraz wdrażaniem Systemów Zarządzania Jakością w Polsce i na świecie. Światowy Dzień Jakości, który w roku 2011 będzie obchodzony 10 listopada w galerii Porczyńskich, jest dobrą okazją dla każdego z nas, aby sentencja prof. Kotarbińskiego stawała się treścią naszego życia.

Jak w kształtowaniu projakościowych postaw i właściwych realizacji między czynnikami składającymi się na jakość w biznesie oraz szerzej - w gospodarce mają inicjatywy pokroju Polskiej Nagrody Jakości, kierowane do firm żywo zainteresowanych podnoszeniem standardów?
- Polska Nagroda Jakości jest w pewnym sensie odpowiednikiem Europejskiej Nagrody Jakości EFQM oraz Japońskiej Nagrody Jakości im. Edwarda Deminga czy Amerykańskiej Nagrody Jakości im. Malcolma Baldrige’a. Inicjatywa powołania Polskiej Nagrody Jakości miała miejsce w 1995 roku. Pierwsza edycja odbyła się 11 listopada na Zamku Królewskim w Warszawie. Pierwsze spotkanie robocze inicjatorów Polskiej Nagrody Jakości odbyło się w siedzibie PCBC. Na podstawie wielowątkowej dyskusji postanowiono przygotować dokumenty o powołaniu Polskiej Nagrody Jakości oraz zasadach jej przyznawania. W celu zorganizowania pierwszej edycji Polskiej Nagrody Jakości przedstawiciele poszczególnych organizacji opracowali zakres obowiązków, który w zarysie wyglądał następująco. Z ramienia PCBC dyrektor Centrum udostępnił sale szkoleniowe oraz sfinansował wynagrodzenia dla wykładowców, którzy bardzo dokładnie, w oparciu o przygotowane materiały, przeprowadzili szkolenie ekspertów i sędziów Polskiej Nagrody Jakości. Przedstawiciele Krajowej Izby Gospodarczej udostępnili pomieszczenia dla biura administracyjnego Polskiej Nagrody Jakości, zaś przedstawiciele Fundacji Business Foundation, mając doświadczenie przy wręczaniu godła "Teraz Polska", przygotowali założenia dla uroczystego wręczania Polskiej Nagrody Jakości.
Reasumując, mogę stwierdzić, że XVII edycja Polskiej Nagrody Jakości upoważnia mnie do stwierdzenia, że jest ona najważniejszym prestiżowym wyróżnieniem dla osób, które aktywnie działają na odcinku promocji jakości w nauce i codziennej praktyce oraz dla przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych, jak również dla instytucji administracyjnych i rządowych, mających na celu prawidłowe funkcjonowanie państwa polskiego oraz rozwój rodzimej gospodarki. Polska Nagroda Jakości jest przyznawana na podstawie samooceny wykonanej przez kierownictwo i pracowników przedsiębiorstwa, które na podstawie analizy funkcjonowania poszczególnych komórek organizacyjnych przygotowuje wniosek o jej przyznanie. Przygotowana dokumentacja z samooceny jest przedmiotem oceny przez rzeczoznawców - audytorów Polskiej Nagrody Jakości. Kolejnym etapem jest wizyta w przedsiębiorstwie w celu konfrontacji tego, co jest napisane, z codzienną praktyką. Na podstawie przeprowadzonego audytu sporządzany jest raport z propozycją punktacji poszczególnych modułów opisanych w dokumentacji. Następnie sędziowie PNJ decydują o nominacji, względnie odrzuceniu wniosku konkretnego przedsiębiorstwa, które nie spełnia określonych wymagań zatwierdzonych kryteriów PNJ. Nominowane firmy są prezentowane przez audytorów wiodących na Posiedzeniu Planetarnym Komitetu Polskiej Nagrody Jakości. Po dyskusji przewodniczący Komitetu zarządza tajne głosowanie, w którym biorą udział tylko nominowani członkowie komitetu. Nie wchodząc w szczegóły, pragnę uwypuklić najważniejsze moduły, które są przedmiotem oceny i podstawą do przyznania PNJ.
Moduł 1 - Przywództwo - to kryterium, które ocenia osobiste zaangażowanie dyrektora, prezesa oraz innych kierowników w realizację misji i wizji, rozwijanie umiejętności potrzebnych do osiągania długofalowego sukcesu oraz wdrażania i ciągłego doskonalenia zarządzania organizacją oraz systemu zarządzania jakością jako zasadniczego procesu uzyskiwania ciągłej poprawy. Moduł 2 - Strategia i polityka - to kryterium kierunków wizji organizacji, strategii i planowania. Strategia musi się przekładać na odpowiednią politykę, plany, założenia, cele i procesy. Strategia i polityka są tworzone, poddawane weryfikacji, aktualizacji i stałemu doskonaleniu oraz zmianom. Moduł 3 - Zarządzanie ludźmi - określa, w jaki sposób wykorzystanie potencjału pracowników organizacji jest ukierunkowane na systematyczną poprawę efektów końcowych. Moduł 4 - Zarządzanie zasobami i partnerstwo - odnosi się do zarządzania i wykorzystywania oraz ochrony zasobów, sposobów ich organizacji, a także do zarządzania i planowania relacjami z zewnętrznymi partnerami w celu realizacji strategii i polityki organizacji oraz zapewnienia efektywności procesów. Moduł 5 - Zarządzanie procesami i systemami - odnosi się do identyfikacji i zarządzania procesami, tak aby wspierały one strategię i politykę organizacji. W tym kryterium muszą być dobrze zdefiniowane metody zarządzania procesami, które dotyczą nie tylko istniejących procesów, lecz także innowacji kluczowych wyrobów i usług, relacji z klientami i dostawcami oraz funkcji wspierającej działalność gospodarczą. Moduł 6 - Satysfakcja klientów - odnosi się do rezultatów zaspakajania potrzeb klientów oraz tego, co osiąga organizacja w relacjach ze swoimi klientami zewnętrznymi. Trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy organizacja posiada mierniki pozwalające ocenić jej postrzeganie w odniesieniu do jakości produkowanych wyrobów przez klientów zewnętrznych. Należy w praktyce stosować porównania z innymi konkurencyjnymi organizacjami. Moduł 7 - Satysfakcja pracowników - odzwierciedla stosunek załogi do naczelnego kierownictwa, bezpieczeństwa socjalnego, możliwości awansowania oraz poziomu zadowolenia pracowników z aktualnie wykonanej pracy. Organizacja powinna umieć prognozować satysfakcję pracowników. Moduł 8 - Wpływ na otoczenie - odnosi się do percepcji organizacji w oczach opinii publicznej, jak również do podejścia przez nią w odniesieniu do ochrony środowiska i oszczędności zasobów naturalnych oraz współpracy z lokalną, krajową i międzynarodową społecznością i osiągnięć organizacji w tych zakresach. Wreszcie moduł 9 - Efekty końcowe - kryterium to odnosi się do osiągnięć organizacji w stosunku do założonych celów w zakresie całokształtu jej rozwoju oraz zaspokojenia finansowego wszystkich zainteresowanych stron jej działalnością.
Z punktu widzenia oceny tych 9 modułów przez ekspertów wyraźnie widać, że poziom organizacji musi być bliski doskonałości, aby być firmą nominowaną lub laureatem Polskiej Nagrody Jakości. Wszystkie moduły są oceniane na podstawie punktów przyznanych przez audytorów, których suma decyduje o formie wyróżnienia oraz przyznaniu Polskiej Nagrody Jakości. Jako pierwszy dyrektor PCBC oraz współtwórca Polskiej Nagrody Jakości pragnę przekazać serdeczne gratulacje laureatom VII edycji, mając nadzieję, że przykład ich działalności przeniesie się na ambitne kierownictwo innych organizacji, które zaistnieją w kolejnych edycjach Polskiej Nagrody Jakości. Warto mieć bowiem w świadomości, że jakość to nie wszystko, ale wszystko bez jakości jest niczym.



Zobacz również:
Magazyn Fakty Nr 6 (54) listopad / grudzień 2011
Branża Jakość
NOTOWANIA

WYSZUKIWARKA

Wpisz szukaną frazę:



NOTOWANIA

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-05-17
USD 3,4194 -0,46%
EUR 4,3490 -0,44%
CHF 3,6210 -0,44%
GBP 5,4342 -0,86%
 

polska gospodarka | magazyn gospodarczy | jakość usług | fakty Polska | ekologia środowiska | kontrola jakości | przemysł spożywczy | logistyka międzynarodowa
transport kolejowy | górnictwo naftowe | hutnictwo metali | górnictwo odkrywkowe | infrastruktura drogowa | kolejnictwo | logistyka krajowa | rynek zbrojeniowy